Dane strukturalne to obietnica złożona w języku, którego nikt nie czyta ręcznie. Jeden brakujący przecinek zamienia cały blok w nic; względny adres obrazu zamienia go w obietnicę nie do spełnienia. Ta kontrola wyciąga każdy blok ld+json z dostarczonej strony i czyta węzły po kolei, wobec pól oczekiwanych przez wyszukiwarki dla danego typu.
Z tego serwera: dokładnie jedno zapytanie o stronę, z limitem 1,5 MB. Nic nie jest wykonywane, żadne ciasteczka nie są wysyłane, nic nie jest zapisywane poza stanem licznika.
Granice, które warto znać: czytane jest wyłącznie JSON-LD w dostarczonym HTML. Microdata i RDFa nie — tkwią rozproszone w kodzie i byłyby osobnym narzędziem. Bloki dodawane później przez skrypt pozostają niewidoczne, a pola obowiązkowe pochodzą z tego, czego wyszukiwarki wymagają dziś; to się zmienia.