LW IT Solutions
« Blog Overview /Cloud & AI / Wykrywanie botów: listy adresów IP a podpisy...
This post in other languages:

Wykrywanie botów: listy adresów IP a podpisy kryptograficzne

Apple powiększył w sierpniu 2026 pulę adresów stojącą za Applebotem. Zgłaszane liczby to skok z około 2400 adresów w dwunastu prefiksach do mniej więcej 7056 w trzydziestu trzech, a opublikowana lista zakresów jest tam nadal nazywana niepełną. Każda witryna sprawdzająca tego robota wobec zapisanej kopii listy musiała pobrać nową – albo po cichu zaczęła brać uprawnionego robota za oszusta.

Nie jest to wada tego jednego wydania. To cecha definiująca dowód tożsamości przez adres i bardziej zasługuje na zestawienie z alternatywą niż na narzekanie.

Tabela porównawcza o siedmiu wierszach z dwiema kolumnami, dowód adresowy i dowód kluczowy, w każdej komórce wypełniony, do połowy wypełniony albo pusty krążek i krótkie objaśnienie własności
Oba dowody zgadzają się co do tego, co wychwytują, i różnią co do tego, kto ponosi utrzymanie.

Dowód adresowy i jego samoutrzymująca się odmiana

Najprostsza postać to lista zakresów, którą operator publikuje, a każda witryna pobiera. Działa, bo adresu nadawcy nie da się podrobić przez zakończone uzgodnienie TCP – to czyni z niego prawdziwy dowód pochodzenia, a nie twierdzenie.

Potwierdzone w przód reverse DNS to ten sam dowód z przeniesionym utrzymaniem. Zamiast trzymać zakresy, witryna rozwiązuje adres wstecz, potem rozwiązuje otrzymaną nazwę znów w przód i sprawdza, czy trafia na adres, od którego zaczęła.

adres w zadaniu              17.241.75.12

  rozwiazanie wsteczne       -> jakis.applebot.apple.com
  sprawdzenie koncowki       konczy sie domena operatora
  rozwiazanie w przod        -> 17.241.75.12
  porownanie                 ten sam adres, wiec twierdzenie trzyma

  psuje sie bezpiecznie: podrobiony wpis wsteczny nie przezyje
  rozwiazania w przod, bo napastnik nie kontroluje strefy
  w przod nalezacej do operatora

Ta odmiana kosztuje jeden do dwóch obiegów DNS na nowy adres, potem buforowanych, i nie starzeje się, gdy pula rośnie. Dowodem adresowym pozostaje mimo to, ze wszystkim, co z tego wynika.

Ile naprawdę kosztuje rozszerzenie

Pula, która niemal się potraja, tworzy dwa rodzaje usterek, a głośny jest tylko jeden. Głośny to zablokowany robot, zauważony w ciągu dnia, bo treści przestają być indeksowane. Cichy jest gorszy: witryna traktująca niezweryfikowany ruch jak zwykły ruch ludzki ma teraz aktywność robota z kilku tysięcy adresów zapisaną w analityce jako sesje.

Żaden z tych rodzajów nie zgłasza się jako problem z listą. Oba wyglądają na coś innego i właśnie dlatego rytm odświeżania każdej opublikowanej listy zakresów należy do zaplanowanego zadania, a nie do czyjejś pamięci.

Dowód kluczowy

Druga droga przenosi dowód do żądania. Operator trzyma parę kluczy, publikuje połowę publiczną pod kontrolowaną przez siebie domeną i podpisuje każde wychodzące żądanie; witryna sprawdza podpis wobec opublikowanego klucza. Mechanizmem są podpisy wiadomości HTTP według RFC 9421, a Web Bot Auth to ich odmiana wycelowana w agentów.

Przewaga nad adresem jest strukturalna. Klucz idzie za operatorem, nie za maszyną – nowa pojemność podpisuje tym samym kluczem w dniu uruchomienia i żadna lista nigdzie nie wymaga ruszania. Znosi też wynajętą infrastrukturę, gdzie adres naprawdę nie pomaga: blok adresowy należy do dostawcy serwerowni, a to nikomu nie mówi, kto go wynajmuje w tym miesiącu.

Ceną jest to, że istnieje tylko tam, gdzie operator się na to zdecydował. Dowód adresowy działa wobec każdego robota publikującego zakresy, a to prawie wszystkie ugruntowane; dowód kluczowy działa wobec podzbioru, który podpisuje, a ten jest dziś mały.

Który i kiedy

W praktyce te dwa nie konkurują. Sprawdzenie adresu odpowiada na pytanie, na które podpis odpowiedzieć nie może: czy ruch podający się za znanego robota naprawdę pochodzi stamtąd, gdzie ten robot mieszka. Podpis odpowiada na pytanie, na które nie może odpowiedzieć adres: który z kilku operatorów dzielących serwerownię to wysłał.

Rozsądnie jest więc puścić najpierw sprawdzenie adresu, bo jest tanie i pokrywa ugruntowane roboty, a ważny podpis przyjmować jako niezależną drugą drogę dla operatorów, którzy go oferują. Czego nie daje żaden z nich, to ocena, czemu żądanie służy. Oba ustalają, kto pyta. O tym, co dzieje się z odpowiedzią, nie mówi żaden z dwóch dowodów.

Lukas Wojcik

Lukas Wojcik

Systems architect and technology enthusiast specializing in scalable tracking solutions, GMP Stack (GA4 & GTM), and robust backend architectures. Advocate for clean code and privacy-first design.

Get in Touch

Briefly describe your project or inquiry for a tailored response. This site is protected by reCAPTCHA.

ALL ARTICLES & CATEGORIES

CCTV

Śledź tę kategorię przez RSS

Cloud & AI

Śledź tę kategorię przez RSS

Data Privacy

Śledź tę kategorię przez RSS

Digital Analytics

Śledź tę kategorię przez RSS

Digital Marketing

Śledź tę kategorię przez RSS

IT & Networks

Śledź tę kategorię przez RSS

Raspberry Pi

Śledź tę kategorię przez RSS

Smart Home

Śledź tę kategorię przez RSS

Tworzenie stron internetowych

Śledź tę kategorię przez RSS

Wordpress Hacks

Śledź tę kategorię przez RSS